Realizacja dźwięku w filmie fabularnym na przykładzie filmu U Pana Boga w Królowym Moście
Dźwięk, który słyszymy w kinie, jest wynikiem twórczej pracy wielu osób zajmujących się rejestracją i postprodukcją warstwy audytywnej. Przyjrzymy się procesowi kształtowania filmowej ścieżki dźwiękowej na przykładzie filmu U Pana Boga w Królowym Moście w reżyserii Jacka Bromskiego. Autorami dźwięku są Krzysztof Jastrząb i Marta Kosiorowska.
W przypadku większości filmów fabularnych dialogi najczęściej rejestrowane są na planie ale kompletna ścieżka dźwiękowa powstaje dopiero po etapie montażu – czyli podczas tak zwanej postprodukcji. W pierwszej kolejności materiał dźwiękowy z planu synchronizowany jest ze zmontowanym obrazem. Są to przede wszystkim dialogi, choć często podczas zdjęć nagrywany zostaje również dźwięk ważniejszych rekwizytów, pojazdów czy zwierząt.
Podczas zdjęć dialogi rejestrowane są z wykorzystaniem mikrofonów kierunkowych umieszczonych na specjalnych uchwytach, w skrócie zwanych „tyczkami”. Dodatkowo każda postać posiada osobisty mikrofon ukryty w kostiumie, zwany mikroportem.
Fragment krótkiej sceny dialogowej rozgrywającej się na plebani w Królowym Moście przedstawia brzmienie materiałów roboczych prosto z planu – jeszcze przed opracowaniem.
Następnie przedstawiamy ten sam fragment zrealizowany z wykorzystaniem mikrofonów kierunkowych umieszczonych nad aktorami. Mikroport zbiera tylko głos aktora, do którego jest przypięty. Mikrofon kierunkowy – oprócz dialogów – wychwytuje również pogłos pomieszczenia oraz wiele niepotrzebnych dźwięków i zakłóceń. Dlatego wzbogacany jest o bliskie brzmienie z mikroportu.
Słyszymy, jak w analizowanym fragmencie brzmi mikroport Krzysztofa Dziermy, odgrywającego pierwszoplanową rolę księdza Antoniego. Kwestia Ewy Kolasińskiej nie zarejestrowała się wyraźnie na mikroporcie znajdującym się w kostiumie Krzysztofa Dziermy – ma dużo pogłosu i brakuje jej sybilantów, czyli głosek syczących takich jak „s” czy „ś”.
Aby uzyskać wysycone i zrozumiałe dialogi, po uprzednim wyczyszczeniu, mikrofony kierunkowe zostają połączone z mikroportami. Dzięki temu barwa głosu zawiera bliskie brzmienie z mikroportu oraz sybilanty i przestrzeń z tyczki. Posłuchajmy wyczyszczonej i opracowanej warstwy dialogów. A tak brzmi gotowy, w pełni udźwiękowiony fragment sceny po dodaniu muzyki i efektów.
Istotnym elementem warstwy akustycznej filmu są efekty dźwiękowe. Wiele z nich rejestruje się w studio do nagrań efektów synchronicznych. Należą do nich między innymi kroki. Posłuchajmy surowej, nieopracowanej sceny dialogowej księdza Antoniego i Marty (granej przez Aleksandrą Grabowską). Odgłos kroków nie został zarejestrowany przez mikrofony obecne na planie filmowym, ponieważ nakierowane były na usta aktorów. Kroki zostały dograne w studio.
Tak brzmią kroki imitowane w studio do nagrań efektów synchronicznych. Imitator dźwięku porusza się synchronicznie z bohaterem widocznym w kadrze, starając się uzyskać odpowiednie brzmienie butów na specjalnie przygotowanej powierzchni. Potrzebne dźwięki są rejestrowane przez realizatora nagrania, znajdującego się w reżyserni, a następnie montowane i opracowywane tak, by brzmiały prawdziwie i pasowały do obrazu.
Tak zarejestrowane efekty dźwiękowe na kolejnych etapach postprodukcji są uprzestrzenniane za pomocą sztucznego pogłosu. Dograne odgłosy kroków uzupełniają dźwięk z planu, sprawiając, że jest bliższy i bardziej wiarygodny. Posłuchajmy jak brzmi gotowa scena.
Do każdego filmu fabularnego w studio nagrywane są również odgłosy rekwizytów, czyli różnorakich przedmiotów, które mogą wydawać dźwięki, których mikrofon rejestrujący dialogi nie nagrał wystarczająco dobrze. Posłuchajmy efektów synchronicznych w scenie rozmowy księdza Antoniego z Komendantem, granym przez Andrzeja Zaborskiego. Poza odgłosami naczyń słychać też kroki, szuranie ubrań czy siorbanie. Taka kompletna warstwa efektów synchronicznych przygotowywana jest dla każdego filmu fabularnego.
Podczas postprodukcji, do filmowej ścieżki dźwiękowej dodaje się również atmosfery czyli odgłosy tła, które wzbogacają akustyczną rzeczywistość sceny. W atmosferach umieszczono ćwierkanie ptaków, pianie koguta, szum powietrza a nawet latającą muchę.
Efekty synchroniczne i atmosfery tworzą ścieżkę dźwiękową filmu zwaną „tonem międzynarodowym”, czyli wersję udźwiękowienia nie zawierającą dialogów. Ton międzynarodowy produkowany jest dla większości filmów i seriali fabularnych. Umożliwia zrealizowanie dubbingu i dystrybucję filmu za granicą. Posłuchajmy gotowej sceny. Brzmi bardzo podobnie do tonu międzynarodowego. Jedyną różnicą jest dodana warstwa dialogu.
Niekiedy dźwięk w filmie powstaje całkowicie niezależnie od materiału zarejestrowanego na planie filmowym. Tak było w przypadku sceny, w której Marta po raz pierwszy wchodzi do krypty kościoła w Królowym Moście.
Tak brzmi dźwięk nagrany na planie filmowym. A tak dograne efekty synchroniczne. Oto gotowe zgranie dźwięku. Efektom dźwiękowym towarzyszy muzyka autorstwa Ludka Drízhala. Takie brzmienie sceny jest kreacją dźwiękową zrealizowaną już na etapie postprodukcji. Zdecydowanie częściej dźwięk słyszany w kinie korzysta z tego, co zostało nagrane na planie filmowym. Z reguły jest istotnie wzbogacony o atmosfery i efekty synchroniczne.
Obejrzyjmy fragment filmu z surowym dźwiękiem, nie poddanym edycji ani czyszczeniu. Na dialogach słyszalny jest pogłos oraz zdudnienia. Podczas realizacji sceny obecne były dwa mikrofony kierunkowe i dwa mikroporty. Warstwa dialogowa wymagała precyzyjnego wyczyszczenia, usunięcia stuków i zanieczyszczeń oraz połączenia mikroportu z mikrofonem kierunkowym.
Porównamy brzmienie dźwięku z planu sprzed i po obróbce. Ruchowi kamery często towarzyszą kroki i odgłosy ekipy planowej: operatora, ostrzyciela, jazdy, mikrofoniarzy, osoby niosącej kable oraz szum lamp lub hałas agregatu prądotwórczego. Aby dialogi były czytelne, szczególnie podczas ruchu bohatera, należy zadbać o to, by wszystkie te dźwięki nie przeszkadzały w odbiorze kwestii wypowiadanych przez aktorów, co w postprodukcji dźwięku powinno być zawsze najwyższym priorytetem. Takie dźwięki z planu często nie pasują też do narracji filmowej, są obce względem obrazu, dlatego należy je usunąć. Na tym etapie można również wymienić mniej udane dykcyjnie kwestie dialogowe na takie, które w innym dublu wypadły bardziej korzystnie lub zrozumiale.
Film U Pana Boga w Królowym Moście jest dobrym przykładem ilustrującym współczesną technikę postprodukcji dźwięku filmowego, która stosowana jest przy udźwiękawianiu większości filmów fabularnych. Opracowywanie materiału z planu, czyszczenie dialogów czy dodawanie efektów dźwiękowych służą atrakcyjności dzieła filmowego i pozwalają precyzyjniej budować filmową narrację. Nierzadko całkowicie odmieniają brzmienie sceny w porównaniu do brzmienia z planu zdjęciowego.
Jacek Pająk
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
